Pierwszy wrogi krok
Pierwszy wrogi krok uczynił Bismarck, polecając w październiku 1878 r. delegatom niemieckim w tych komisjach zająć bardzo dla Rosji nieprzychylne stanowisko. Po wszystkich niepowodzeniach dyplomatycznych, kiedy wewnątrz kraju panowało nadzwyczajne napięcie polityczne, rząd carski bardzo boleśnie odczuł taki zwrot w polityce niemieckiej. Jeszcze ważniejszym źródłem ochłodzenia stosunków rosyjsko-niemieckich były sprzeczności gospodarcze. Niemcy, jako jeden z najważniejszych dla Rosji rynków zbytu, kupowały w 1879 r. 30% eksportowanych stąd surowców i zajmowały pod tym względem drugie miejsce bezpośrednio po Anglii. Tymczasem światowy kryzys agrarny, który zaczął się w latach siedemdziesiątych, nadzwyczajnie zaostrzył walkę o rynki zbytu towarów spożywczych surowców. Junkierstwo pruskie natarczywie domagało się ochrony rynku niemieckiego przed konkurencją zagraniczną. Dla dogodzenia junkrom w styczniu 1879 r. Bismarck pod pretekstem kwarantanny wprowadził prawie całkowity zakaz importu bydła rosyjskiego. Rzekomą przyczyną tego był pomór bydła w niektórych okolicach Rosji. Zarządzenie to uderzyło mocno po kieszeni obszarników rosyjskich i jeszcze bardziej wzmocniło kampanię antyniemiecką w prasie rosyjskiej. Ambasador niemiecki w Petersburgu pisał, że „zarządzenia przeciw pomorowi bydła wywołały (w Rosji) więcej nienawiści aniżeli wszystkie inne", łącznie z kongresem berlińskim. Zarządzenia te — podkreślił ambasador Schweinitz — „stanowią wprost punkt zwrotny w stosunku Rosjan do Niemców".
