Obawy rosji
Tak więc dopiero po trzech latach od zakończenia wojny rosyjsko-tureckiej Rosja zaczęła budować flotę czarnomorską, tj. w 1881 r. 6 września 1881 r. rząd postanowił wystawić na Morzu Czarnym flotę silniejszą od tureckiej, mogącą w razie zagrożenia ze strony Anglii przewieźć od razu 30-tysięczny korpus desantowy z artylerią, który zamknąłby w Bosforze eskadrze angielskiej dostęp do Morza Czarnego 19. Pierwsze pancerniki spuszczono na wody Morza Czarnego dopiero w latach 1885—1886. Środków transportu morskiego potrzebnych do przewiezienia wojsk desantowych przed pierwszą wojną światową rząd carski nie zbudował: po 1871 r. Rosja zwróciła główną uwagę na przygotowania do możliwej wojny z cesarstwem niemieckim.
Taka polityka utrudniała przygotowania do walki z Anglią, wobec czego Rosja starała się coraz usilniej o przełamanie izolacji, w jakiej znalazła się po kongresie berlińskim. Dyplomacja rosyjska usiłowała odsunąć od Anglii jej potencjalnych sojuszników, przede wszystkim Austro-Węgry. Rząd carski chciał również dać Anglii do zrozumienia, że Rosja może narazić na szwank jej interesy na obszarach graniczących z północno-zachodnimi Indiami. Rosja rozważała wówczas także możliwości oderwania Turcji od Anglii. Wobec braku floty czarnomorskiej musiała ona przesunąć swe wojska jak najbliżej cieśnin. Pierwsze i częściowo trzecie z tych zadań dyplomacja rosyjska zamierzała rozwiązać przez wznowienie przymierza trzech cesarzy; drugie — przez ekspansję w Azji Środkowej. Nieoczekiwanie sama Anglia jrzez zagarnięcie w r. 1882 Egiptu ułatwiła Rosji zadanie. Rozgoryczona Turcja odsunęła się od Anglii zrozumiawszy, wiele obłudy kryło się za oowtarzanymi przez dyplomatów angielskich frazesami o „ratowaniu mperium osmańskiego". Sojusz angielsko-turecki został przekreślony.
