Niebezpieczeństwa układu
Zawierając sojusz z Austro-Węgrami, Bismarck świadom był związanych z nim niebezpieczeństw, miał jednak nadzieję, że ten wrogi wobec Rosji akt przejdzie gładko. Istotnie, wskutek trudności finansowych i niepokojącej sytuacji wewnętrznej rząd carski nawet myśleć nie mógł o wznowieniu w najbliższych latach ofensywnej polityki — poza, być może, Azją Środkową. Rosja potrzebowała pokoju również i dlatego, że chciała zakończyć reorganizację armii, zaplanowaną przez ministra wojny Milutina. Tymczasem sytuacja międzynarodowa nie wróżyła pokoju. Kryzys wschodni i kongres berliński wzmogły napięcie w stosunkach rosyjsko- -angielskich. W cieśninach przebywała flota wojenna Wielkiej Brytanii, która po wojnie rosyjsko-tureckiej zawładnęła w istocie rzeczy Darda- nelami i Bosforem. ,,Przy obecnym stanie rzeczy — napisał w swoim dzienniku Milutin 22 marca 1879 r. — Anglia panuje już faktycznie i w Konstantynopolu, i w cieśninach. Prawdziwym panem w stolicy Turcji nie jest już sułtan, lecz przedstawiciel Anglii". ,,Flota angielska — ciągnął Milutin — gdyby nawet wyszła z morza Marmara, może w każdej chwili bez przeszkód ponownie wpłynąć do cieśnin i nawet na Morze Czarne". Wprawdzie wkrótce po zakończeniu kongresu berlińskiego rozpoczęły się pertraktacje angielsko-rosyjskie o wycofaniu floty brytyjskiej przy jednoczesnej ewakuacji rosyjskich wojsk z okolic Konstantynowa. 10 sierpnia (29 lipca) 1878 r. angielski minister spraw zagranicz- rych lord Salisbury w rozmowie z rosyjskim chargé d'affaires oznajmił, 3 rząd angielski pragnie zawrzeć z rządem rosyjskim porozumienie tym sensie
